Co dzieje się w mózgu podczas hipnozy? Badania które zmieniły sposób w jaki patrzę na swoją pracę
Klaudia Kot | klaudiakot.pl
Przez długi czas hipnoza była traktowana jak coś na granicy magii i nauki. Coś czego nie można zmierzyć, zobaczyć, udowodnić.
A potem przyszedł David Spiegel.
Kim jest Spiegel i dlaczego warto go znać
David Spiegel to psychiatra ze Stanford University — jednej z najbardziej prestiżowych uczelni na świecie. Przez ponad 45 lat badał hipnozę kliniczną. Nie jako zjawisko mistyczne — jako narzędzie które ma konkretny, mierzalny wpływ na mózg.
W 2017 roku jego zespół opublikował badanie które zmieniło sposób w jaki świat nauki patrzy na hipnozę.
Badanie ukazało się w czasopiśmie Cerebral Cortex (Oxford Academic). Możesz je znaleźć tutaj: Brain Activity and Functional Connectivity Associated with Hypnosis — PubMed
Co pokazały badania
Używając fMRI -czyli skanera który mierzy aktywność mózgu w czasie rzeczywistym -naukowcy zaobserwowali trzy konkretne zmiany które zachodzą podczas hipnozy jednocześnie.
1. Default mode network wycisza się
To sieć odpowiedzialna za wewnętrzny dialog, ruminacje, poczucie „ja”, samokrytykę. Kiedy siedzisz i myślisz o tym co powiedziałaś trzy dni temu -to ona pracuje. W hipnozie jej aktywność spada. Krytyczny filtr się wycisza.
2. Executive control network – zwiększona aktywność
Część mózgu odpowiedzialna za skupienie i intencjonalne działanie zaczyna działać mocniej. Czyli nie jesteś mniej przytomna – jesteś bardziej skupiona. Na tym co ważne.
3. Rozłączenie między tymi dwoma sieciami
Mózg przestaje monitorować sam siebie. Znika ten głos który mówi „nie, to nie zadziała”, „to bez sensu”, „za bardzo się staram”. I właśnie wtedy można wejść głębiej -do miejsca gdzie wzorce są zapisane. Gdzie emocje mają swoje korzenie. Gdzie stara tożsamość trzyma się kurczowo.
Dlaczego to ważne w pracy z tożsamością
Trauma nie mieszka w myślach. Mieszka głębiej – w ciele, w podświadomości, w automatycznych reakcjach które uruchamiają się zanim zdążysz pomyśleć.
I właśnie dlatego sama rozmowa o traumie często nie wystarcza. Możesz rozumieć skąd coś pochodzi – i nadal czuć to samo w ciele kiedy znowu się pojawia.
Hipnoza działa inaczej. Wyciszając krytyczny filtr i otwierając dostęp do głębszych warstw – pozwala wejść do miejsca gdzie wzorzec rzeczywiście żyje. I tam go przepracować. Nie opisać -przepracować.
To nie jest magia. O tym opowiada neurobiologia.
Jak wygląda to w mojej pracy
W sesjach hipnozy które prowadzę – nie pracujemy na poziomie rozmowy. Stajemy razem do konkretnego miejsca które utknęło. Konkretnej emocji, konkretnego przekonania, konkretnego momentu z przeszłości który nadal steruje tym co dzieje się teraz.
Ciało wchodzi w stan głębokiego skupienia. Krytyczny dialog cichnie. I wtedy -można naprawdę coś zmienić.
Nie na poziomie „rozumiem że tak jest”. Na poziomie „to już nie ma nade mną władzy”.
Fascynuje mnie to że to co neurobiologia zmierzyła w 2017 – tradycje wiedziały od tysięcy lat. Buddyzm, hinduizm, kabała, stoicy — każda na swój sposób mówiła o tym samym. O tym że zmiana nie dzieje się przez myślenie. Dzieje się przez wejście głębiej niż myśl.
Hipnoza to jedno z narzędzi które tam prowadzi.
Klaudia Kot – pracuję z ludźmi przez hipnozę i pracę z układem nerwowym. Jeśli chcesz wiedzieć więcej – napisz do mnie @klaudiakot_art lub whatsupp wiadomośc tekstowa : 536379912